Dzisiaj jest: 4.3.2024, imieniny: Adrianny, Kazimierza, Wacława
WYBIERZ JĘZYK
 Żaneta Pawlik - kobieta interdyscyplinarna, oddana rodzinie, grze aktorskiej i pisarstwu. Jej pierwsza powieść MOWY NIE MA! [2022] spotkała się ze świetnym przyjęciem. Portale opiniotwórcze radziły, by zapamiętać to nazwisko. Postanowiła zatem ułatwić Czytelnikom zadanie, pisząc kolejną książkę. Uważa, że siła literatury nie tkwi w oryginalności, a szczerości intencji.

Tamarynd. Marząc o lepszym jutrze

Autor: Żaneta Pawlik
Kategoria/cykl: Literatura Obyczajowa, romans
Typ okładki: Miękka
Stron: 376
Wydawca: Zysk i S -ka
Rok wydania: 2023
Ocena:

RECENZJA !!!
Piękna powieść w której autorka porusza wiele trudnych tematów. Bohaterką powieści jest Liliana nie lubiącą swojego imienia chcąc, aby nazywano ją Anią. Kiedyś pracowała w Niemczech, teraz pracuje jako pielęgniarka w szpitalu psychiatrycznym. Jedno niekontrolowane zdarzenie przyczynia się do poznania przystojnego policjanta o imieniu Franek. Tak rozpoczyna się ich wspólna znajomość, która przeradza się w coś więcej. Ale to nie jest romans tylko kilka historii o bohaterach, którzy noszą w swoich sercach swoje dramaty, i nie chcą się z nikim nimi dzielić.

Bohaterowie powieści to normalni, prości ludzie, którzy na co dzień zmagają się z trudnościami jakie los rzuca im pod nogi.
Głównie chodzi o depresję, która może dotknąć każdego z nas, lecz nie każdy ma siłę się do tego przyznać i szukać ratunku. Ale nie tylko problem depresji jest poruszony w książce, bo i alkoholizm, problemy małżeńskie i zdradę.



*********************************************************************************

''Tamarynd. Marząc o lepszym jutrze'' - jest to historia wielu bohaterów, który noszą w sercu jakąś zadrę, która bardzo uwiera i przynosi ból.
Nie każdy jest w stanie sobie z tym poradzić, nie szuka pomocy co często prowadzi do dramatu.  Tutaj trzeba wspomnieć Jadwigę, którą poznała Anna pracując w szpitalu, i z którą planują podróż do Indii.  Jadwiga walczy ze swoimi demonami i udaje, że jest wszystko w porządku, ale nie do końca...

Okładka książki jest piękna, taka pozytywna. Wnętrze jest bardziej bolesne, czasem trudne do pogodzenia. Ale również jest miejsca na emocje, radość i nadzieję na lepszy czas, lepsze jutro...

BARDZO POLECAM !!!

ZA EGZEMPLARZ DZIĘKUJĘ 












 


 
GŁÓWNY RECENZENT
"Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazła nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałam - to tak jakbym spotkała się ze starym przyjacielem."
                                   /przysłowie chińskie/
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.